W momencie, gdy młodzi ludzie stawiają pierwsze kroki na rynku pracy, ich uwaga najczęściej koncentruje się na kwestiach formalnych. Starannie dopracowują życiorysy, zbierają świadectwa ukończonych kursów i programów szkoleniowych, a także tworzą atrakcyjne wizualnie portfolio. W tym procesie nietrudno pominąć element, który w rzeczywistości często przesądza o powodzeniu – krąg znajomości. Wiele zawodowych dróg rozpoczynało się od luźnej wymiany zdań, nieplanowanego spotkania lub przedstawienia przez wspólnego znajomego. Zależność tę potwierdzają dane Eurostatu: w skali całej Unii Europejskiej relacje osobiste odpowiadają za 28,8% skutecznych procesów zatrudniania, co czyni je najczęściej wykorzystywaną metodą poszukiwania pracy. Zaskakujące może być to, że również wśród osób legitymujących się dyplomem szkoły wyższej – a więc takich, którzy często korzystają z oficjalnych kanałów rekrutacyjnych – aż 19,7% ankietowanych wskazało prywatne kontakty jako drogę do objęcia stanowiska. To rodzi pytanie: jak zbudować własną sieć znajomości już w czasie studiów i w jaki sposób może ona realnie wspomóc rozwój zawodowy?